[easy website builder software] [build your own website] [REKLAMA - BIURO INFORMACYJNE PARAGRAF]
[Galway Reporter Tv]
[O Nas]
[Filmoteka 2012]
[FILMOTEKA_2011]
[ARCHIWUM 2009_GALWAY REPORTER TV]
[ARTYKUŁY_INFORMACJE_GALERIE]
[PRZYPOMNIJMY O ROTMISTRZU]
[TV LIFE]
[]
[]
[]
[]
[RELACJA FILMOWA_XX Finał WOŚP w Limerick]
[WYWIADY Z GWIAZDAMI - Andrzej Grabowski]

To ostateczna kwota, zebrana podczas XX Finału:

€ 8534,46

PLN 531,29

£ 11,32

$ 12,50

20 argentyńskich pesos

10 franków szwajcarskich

1,05 dolarów australijskich

20 irlandzkich pensów

1 korona norweska

10 kuruszy cypryjskich

1 cent kanadyjski

50 koron czeskich

83500 riali i 100 dinarów irańskich

1 żeton do wózka

1 żeton do maszyny z papierosami

Od kilku lat Orkiestra gra także za granicami Polski, w krajach skupiających polskich emigrantów. Silnym ośrodkiem polonijnym jest także Irlandia. W tym roku obchody Wielkiego Finału odbyły się w Dublinie oraz w Limerick.

Gala odbyła się w Sali Konferencyjnej Hotelu Strand, co było strzałem w dziesiątkę mając na uwadze zmienną irlandzką aurę. Trafionym pomysłem był kącik zabaw dla najmłodszych, jako że wiele osób uczestniczyło w Wielkim Finale w gronie rodzinnym. Dodatkowo ogromną uwagę przyciągnęło stoisko z polskim jedzeniem (bigos, golonka, kiełbaski), z którego dochód został przeznaczony na konto Fundacji. Podczas trwania imprezy wolontariusze wytrwale gromadzili datki na dzieci.


Jako pierwsza wystąpiła grupa The Future, którą prezentowaliśmy już wcześniej na łamach Galway Reporter. Zespół zagrał covery znanych polskich i zagranicznych zespołów jak Hey czy Lombard, nie zabrakło również takiego szlagieru jak między innymi “Wind of change” The Scorpions. Występ zainteresował nie tylko dorosłych uczestników imprezy, ale również porwała do tańca najmłodszych. Pod sceną zaroiło się od dzieci, którym najwyraźniej odpowiadał styl The Future. Myślę, że komplementem pod adresem zespołu będzie stwierdzenie, że ich muzyka łączy pokolenia.


Następnie na scenie miał wystąpić irlandzki magik Steve Spade, jednak z powodu trudności technicznych nie dotarł do Hotelu Strand. Za to pojawił się jeden z najbardziej oczekiwanych gości tego dnia - aktor Andrzej Grabowski, którego sylwetki artystycznej chyba nie trzeba przybliżać. Widowni w różnych przedziałach wiekowych znany przede wszystkim z roli Ferdynanda Kiepskiego w telewizyjnym serialu “Świat według Kiepskich”, kręconego bagatela od trzynastu już lat! Zagrał w takich komediach jak “Zróbmy sobie wnuka” czy “E=mc2”. Ale nie tylko role komediowe Andrzej Grabowski ma na koncie. Przez widownię został zapamiętany z roli asp. Gebelsa w Pitbullu, wcielił się także w postać Kowala w Świadku Koronnym i w Odwróconych – serialach telewizyjnych przedstawiających życie i działalność zorganizowanych grup przestępczych. Na co dzień występuje również na deskach Teatru im. Słowackiego w Krakowie.


Na Finale Orkiestry aktor poprowadził pierwszą tego dnia aukcję wśród publiczności – do rozdania były dwa aniołki wykonane przez dzieci, koszyk z kosmetykami firmy Avon, która była także jednym ze sponsorów imprezy, torba podróżna oraz płyta DVD Ireneusza Krosnego. Każda z tych rzeczy osiągnęła kwotę 100 euro. Po licytacji rozpoczął się “Andrzej Grabowski Show”, który zgromadził sporą widownię. W swoim programie kabaretowym aktor zaprezentował teksty w dowcipny sposób komentujące wydarzenia ogólnie znane, jak i pochodzące z jego życia prywatnego. Komik w czasie występu wcielał się w różne postacie – udręczonego zabiegami gościa spa, zdawał relację z wyjazdu do kurortu narciarskiego we Włoszech, przedstawiał scenki ze spotkania z innym znajomym aktorem, a także przybliżał widowni sylwetki serialowych Kiepskich. Widownia żywo reagowała salwami śmiechu, a koniec występu aktor uświetnił piosenką “Jest dobrze” we własnym wykonaniu.

 

Po występie Andrzeja Grabowskiego na scenie pojawił się irlandzki zespół Skazz grający jamajską odmianę ska, 2 Tone oraz reggae. Grupę  pochodzącą z Doonbeg w hrabstwie Clare stanowi pięć osób, którym mimo wielkiej specyfiki tego gatunku muzycznego udało się rozruszać publiczność. Ta jakże skoczna i radosna muzyka wypełniła hotelowy korytarz.

 

Stałym elementem Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest “Światełko do nieba”. Akcja odbywa się zawsze o godzinie 20:00, a ze względu na różnicę czasu w Irlandii – godzinę wcześniej. Intencją Jurka Owsiaka jest to, byśmy byli widziani tego dnia w Kosmosie jako wielka grupa niosąca miłość i pomoc. Tego  punktu w programie nie mogło oczywiście zabraknąć i w Limerick. Zgromadzeni uczestnicy imprezy wylegli tłumnie na dziedziniec Hotelu Stand, by tradycji mogło stać się zadość i zapalili zimne ognie oraz zapalniczki.


Kulminacyjnym punktem programu był występ muzyka Czesława Mozila, występującego pod szyldem “Czesław Śpiewa”. Nie da się ukryć, ze to właśnie na występ tego wykonawcy czekało wielu ze zgromadzonych widzów. Muzyk znany jest polskiej publiczności od niedawna, ponieważ większość życia spędził w Danii, gdzie ukończył  Duńską Królewską Akademię Muzyczną. Muzyka, którą tworzy jest dość oryginalna i na pewno nie łatwa i lekka, choć sam Mozil określa ją mianem “popu” lub “alternatywnego popu” z “podtekstem punkowym”. Jako projekt Czesław Śpiewa wykonawca ma na koncie trzy albumy – “Debiut”, “Pop” oraz najnowszy “Czesław Śpiewa Miłosza”, na którym muzyk śpiewa poezję Czesława Miłosza we własnych aranżacjach muzycznych. Jednak wielu z nas twarz Czesława Mozila kojarzy z programem X Factor, gdzie muzyk wystąpił w roli jurora. Koncert artysty w Limerick zgromadził największą tego dnia publiczność składającą się z osób w różnych przedziałach wiekowych. Śpiew muzyka przeplatany był jego monologami oraz czymś na kształt melorecytacji, o której trudno powiedzieć czy była tylko improwizacją czy efektem zamierzonym. Czesław nawiązał bardzo dobry kontakt z publicznością, co i dla samego artysty, grywającego zazwyczaj w kameralnym gronie było, jak sam stwierdził, miłym zaskoczeniem.


Na koniec występu odbyła się kolejna licytacja na rzecz WOŚP poprowadzona tym razem przez Mozila. Po występie artysta rozdawał autografy i pozował do zdjęć z fanami.

XX Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Limerick należał do bardzo udanych. Impreza pod względem repertuarowym, jak i organizacyjnym sprostała najśmielszym oczekiwaniom. Najważniejsze jednak jest to, że Polacy - jak co roku, dopisali i stawili się tłumnie, by dać od siebie trochę serca, jak i wspomóc datkami najbardziej potrzebujące, chore dzieci.

Zespół Galway Reporter pragnie podziękować organizatorom i sponsorom imprezy, a przede wszystkim uczestnikom, bez których przecież ten dzień by się nie udał.

Wielkie “Siema” dla Was!!!


.....................................................

Jak  każdej drugiej niedzieli stycznia, tak i w tym roku niezmiennie zagrała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Ta jednodniowa zbiórka publiczna organizowana przez Fundację Jurka Owsiaka odbyła się już po raz dwudziesty. W czasie Wielkiego Finału gwiazdy estrady i znani aktorzy występują charytatywnie, prowadzą aukcje, z których dochód przeznaczony jest na zasilenie konta Fundacji, a tysiące wolontariuszy zbiera datki wśród zgromadzonej publiczności.

  

DOŁĄCZ DO NAS

Chcesz być informowany o emisji nowych filmów? Dołącz do nas na Facebook!

Zapraszamy również do komentowania poniżej oraz dyskusji na forum naszego partnera.

Pod patronatem Galway Reporter Tv - XX Finał WOŚP w Limerick

A Orkiestra wciąż gra...

Autor: Karolina Jagłowska Fot: Katarzyna Śpica Dodano: 16 stycznia 2012

ARTYKUŁY

blog comments powered by Disqus